• Polski
  • Čeština
  • English

O NAS

Morsy to potoczne określenie „grupy szaleńców” kąpiących się w lodowatej wodzie. Jednak pomimo pierwszego wrażenia, kąpiele ta mają na celu utrzymanie ogólnej dobrej sprawności ciała i ducha.
Wbrew obawom kąpiele w zimnej wodzie nie są dla człowieka czymś wyjątkowym. Rozpoczęcie przygody z morsowaniem nie wymaga dużych przygotowań czy inwestycji w sprzęt. Potrzebne jest tylko takie przygotowanie jak przed każdym wysiłkiem rekreacyjno-sportowym. Kąpiel w wodzie o temperaturze niewiele powyżej 0 °C trwa oczywiście tylko kilka minut, gdyż dłuższa kąpiel groziłaby niebezpiecznym wyziębieniem organizmu. W praktyce kąpiel taka oznacza łagodne zanurzanie się w wodzie oraz krótkie przebywanie w niej. Sport ten uprawiają zarówno nestorzy w podeszłym wieku jak i kilkuletnie dzieci.

Kąpać mogą się praktycznie wszystkie osoby poza mającymi problemy z sercem, gdyż jednym z objawów wejścia do zimnej wody jest wyraźnie przyspieszona akcja serca – okres przebywania w wodzie można porównać do krótkiego, ale bardzo intensywnego biegu. Dlatego dla własnego komfortu psychicznego zawsze można zasięgnąć opinii swojego lekarza. Lekarze przecież sami polecają zabiegi w komorach kriogenicznych. Zabiegi takie są albo drogie albo trzeba na nie czekać w długiej kolejce a przecież jest wspaniała dostępna alternatywa a dodatkiem do tego jest roześmiana ekipa współtowarzyszy.

By rozpocząć naszą przygodę z morsowaniem musimy mieć przeciętnie dobre zdrowie. Największą barierą jest nasz strach przed nieznanym – że zimno, że może boleć. Dlatego Sekcja Morsów i Lodowego Pływania Świętochłowice zaprasza by razem rozpocząć tą wspaniałą podróż. Z doświadczenia wiemy że „problemem” jest wygonienie nowego morsa z wody podczas gdy reszta stada bawi się wyśmienicie. Wiadomym, że ćwiczenie czyni mistrza. Pierwsze kąpiele wymuszają adaptację naszego organizmu. Jednak potem jest tylko super.
Owszem, hartowanie ciała zimną wodą sprzyja, ale innym celom – pozwala na dłuższe zostanie w wodzie za pierwszym razem, a przede wszystkim ma działanie psychologiczne. Natomiast prawda jest taka, że nawet bez uprzedniego hartowania ciała każda osoba jest w stanie wejść do zimnej wody po uprzedniej rozgrzewce choćby na krótką chwilę i bez negatywnych konsekwencji zdrowotnych.
Korzyści z zimowych kąpieli jest wiele, choć są one typowe: zahartowanie ciała, zwiększenie odporności organizmu na choroby zimowe, poprawa wydolności układu sercowo-naczyniowego, lepsze ukrwienie skóry. Bycie morsem skutkuje ubieraniem się zimą w lżejsze stroje, oraz dobrym humorem – gdyż morsy tzw. złą pogodę (obniżenie temperatury, śnieg itp.) witają z przyjemnością. Jednym z negatywnych skutków bycia morsem jest odczuwanie dyskomfortu podczas przebywania w przegrzanych i źle wentylowanych zimą pomieszczeniach. Poza tym morsy niczym nie różnią się od zwykłych ludzi, tylko nieliczni rezygnują z sandałów dopiero po pierwszych śniegach.

Morsy mimo wszystko są ludźmi normalnymi – np. przy 30-stopniowym upale wejście do wody o temperaturze 15 °C stanowi dla nich taki sam problem jak dla reszty osób. Zimą woda i powietrze mają podobną temperaturę, a bywa że woda jest nawet znacznie cieplejsza od otoczenia (co tylko ułatwia kąpiel). W zimie nie ma zjawiska termicznego szoku i pod tym względem kąpiele zimowe są bezpieczniejsze. 
Nasza przygoda w Świętochłowicach z morsowaniem rozpoczęła się w roku 2009. Pierwsze lata kąpaliśmy się w stawie Skałka. Z tej formy zabawy korzystało kilkadziesiąt osób. W czasie ewolucji tego sportu udało się nam korzystać z basenu otwartego OSIR SKAŁKA. Z czasem kilku morsów zostało zarażonych pasją lodowego pływania zaszczepioną przez Przyjaciół z Silesia Winter Swimming, którzy są dla nas wzorem do naśladowania. 


Obecnie nasz klub skupia zarówno osoby, które TYLKO chcą się wykąpać w zimnej wodzie ale również lodowych pływaków. W naszych szeregach najmłodsi nasi członkowie zaczynali swą przygodę w wieku 7 lat i morsują do dziś. Brak jest ograniczeń wiekowych, niektórzy nasi członkowie mają już prawie 60 ZIM. Wśród nas są morsy jak i foczki, tak więc zimowe kąpiele są naprawdę dla każdego. Trenujemy pływanie dla własnej przyjemności, a przy okazji pokonujemy własne słabości wzajemnie się motywując i rozśmieszając.
W styczniu 2015 dwóch naszych członków uczestniczyło w I Mistrzostwach Polski w Zimowym pływaniu w Katowicach na Dolinie Trzech Stawów. W grudnia 2015 i 2016 współorganizowaliśmy Otwarte Mistrzostwa Barbórkowo Mikołajkowe na basenie otwartym OSIR Skałka. Nasi członkowie regularnie startowali w Mistrzostwach Polski w latach 2016 i 2017 czy III Międzynarodowych Zimowych Mistrzostwach w Pływaniu w 2017 roku.
Czasem zajmujemy dobre lokaty a czasem wygrywamy w kategorii najbardziej odpornych na zimno ale najważniejsze jest dobra zabawa i zdrowie.
Na II Mistrzostwach Barbórkowo Mikołajkowych w Świętochłowicach najmłodszy sklasyfikowany zawodnik Witek Paciej miał 11 lat 2 miesiące 10 dni. Ponadto był pierwszym najmłodszym sklasyfikowanym zawodnikiem w Pucharze Polski organizowanym przez Silesia Winter Swimming:
http://silesiawinterswimming.com/index.php?p=1_23. Na III Międzynarodowych Zimowych Mistrzostwach w Pływaniu Lodowym w Zawierciu w lutym 2017 roku Dawid Bieszczad zdobył I miejsce na dystansie 50 m. 

Ponadto lubimy swoje towarzystwo. Zdarza nam się urządzać wspólne imprezy – powitanie i pożegnanie sezonu. Wzajemnie sobie pomagamy również prywatnie – czasem wystarczy telefon z hasłem – proszę pomóż. Wspieramy się, rozweselamy. Część z naszych członków to ratownicy WOPR ale nie jest to żadna przeszkoda. Nie musisz nawet umieć pływać !!!
Zapraszamy w nasze szeregi. W myśl zasady w życiu trzeba spróbować wszystkiego by nie żałować, że nas ominęło coś wartościowego. A może uda się również Ciebie zarazić zimowymi kąpielami i pływaniem. 


TY TEŻ MOŻESZ ZOSTAĆ MORSEM i LODOWYM PŁYWAKIEM
ZAPRASZAMY
PRZYJDŹ ZOBACZ SPRÓBUJ a zostaniesz z nami!!!!!